Zasłużone podium Daniego Sordo w Rajdzie Jordanii
Pierwszy Rajd Jordanii czyli piątą rundę Rajdowych Mistrzostw Świata WRC 2008, zakończyło ogłoszenie wyników i ceremonia podium, zorganizowane na nabrzeżu Morza Martwego w okolicach Ammanu.
Dani Sordo i Marc Martí, jadący Citroënem C4 WRC, ukończyli rajd na drugim miejscu, zdobywając dla zespołu Citroën Total osiem cennych punktów. Załoga Sébastien Loeb/Daniel Elena, która po niefortunnej sobotniej kolizji na odcinku dojazdowym w niedzielę wznowiła jazdę zgodnie z zasadą SupeRally, w imponującym stylu nadrabiała straty i zdołała wywalczyć dla Citroëna punkt w klasyfikacji Konstruktorów.
W trzecim dniu rajdu szanse na zwycięstwo miały trzy załogi, w tym Sordo/Martí, które przed ostatnim dniem rywalizacji dzieliło mniej niż 11 sekund różnicy. Walka zapowiadała się niezwykle emocjonująco: do rozegrania pozostał najdłuższy etap rajdu - 134,24 km jazdy na czas - podzielone na dwie pętle po trzy odcinki specjalne, w tym szczególnie długi oes „Rzeka Jordan”, liczący aż 41,45 km.
Ranek stał pod znakiem silnego wiatru. Spadło nawet kilka kropli deszczu, które przyniosły więcej zaskoczenia niż ochłody, później jednak wróciła słoneczna, upalna pogoda. Dani Sordo i Marc Martí, jadący jako pierwsi, robili, co mogli, aby trudne zadanie odkurzania trasy nie pozbawiło ich szans na zwycięstwo. „Wiedziałem, że kolejność pokonywania trasy nie przemawia na naszą korzyść” – komentuje Hiszpan.- „Starałem się o tym nie myśleć i jechać tak szybko, jak to możliwe. Przyniosło to efekty, bo po pierwszej pętli moja strata do lidera wynosiła tylko 7,7 s. W drugim przejeździe wszystko mogło się jeszcze wydarzyć.”
Po półmetkowym serwisie Dani i Marc przystąpili do ataku. „Naprawdę cisnąłem, ile się dało. Niestety, nie wystarczyło to do zwycięstwa” – mówi Dani.- „Jestem jednak zadowolony z naszego występu, w trakcie którego dwukrotnie byliśmy liderami rajdu. Przez cały weekend czułem się za kierownicą naszego Citroëna C4 WRC znakomicie. Był to trudny rajd, chwilami nerwowy, ale ważny i wzbogacający nasze doświadczenie. Będę się dzięki niemu czuł lepiej przygotowany do następnych rund.”
„Co za rajd! Na długo zapamiętamy pierwsze spotkanie z Jordanią” – podsumowuje Olivier Quesnel.- „Szczęście i pech następowały tuż po sobie i zmieniały się tyle razy! Dzisiaj Dani i Marc, po wspaniałej walce, byli o krok od wygranej. Ogólny bilans nie jest dla nas zły. Oczywiście, nasi konkurenci zdobyli więcej punktów niż my, ale szybkość i niezawodność naszych samochodów oraz wyraźna przewaga Sébastiena Loeba na wielu odcinkach są obiecującą prognozą na resztę sezonu. Cieszę się także z tego, że załoga Sébastien Ogier/Julien Ingrassia, startująca Citroënem C2 S1600, zwyciężyła w klasie Junior już drugi rajd z rzędu.”
Sébastien Loeb i Daniel Elena, którzy po wczorajszym odpadnięciu wskutek zderzenia z jednym z rywali na odcinku dojazdowym, wrócili dziś rano na trasę, wykorzystali przejazd trzeciego etapu do przeprowadzenia różnych testów. „Szczególnie interesujące było wypróbowanie zachowania opon Pirelli Scorpion na długim oesie” – relacjonuje Mistrz Świata.- „Dzięki pomyślnemu biegowi zdarzeń udało nam się również zdobyć punkt dla zespołu Citroën. W klasyfikacji Kierowców mam teraz 5 punktów straty do lidera, ale to z pewnością nie jest różnica nie do odrobienia. Przed nami jeszcze długi sezon, a wielka skuteczność naszego C4 WRC daje mocne podstawy do optymizmu.”
Posted on Saturday, May 3 2008
Author: admin
Filed under: Samochody
Tagged: Citroen, Citroën C4 WRC, rajd, rajdy
Related News: Mercedesy w Polsce tańsze niż w Niemczech, Suzuki SX4 WRC punktuje w Grecji, 3-drzwiowy Aveo uzupełni gamę modeli Chevroleta, Pierwszy Nissan GT-R już w Polsce!, Minivany Chryslera w czołówce badań amerykańskiego Instytutu IIHS,
Previous: BMW Sauber F1 - podsumowanie GP Hiszpanii
Next: Nowe Renault Megane